This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.

Poprzedni temat «» Następny temat
Witam proszę o pomoc !
Autor Wiadomość
Traucer99
Początkujący


Dołączył: 21 Cze 2015
Posty: 1
Wysłany: 2015-06-21, 19:17   Witam proszę o pomoc !  

Witam mam 16 lat i z kolegami chciałbym zacząć zabawę z Cross/enduro i mamy kilka pytań:
1.Jakie moto polecacie dla początkującego ?
2.Jaka pojemność ?
3. 2t czy 4t ( czym to się rożni w cross/enduro ) ?
4.jak często wykonywać remonty i i jak to jest kosztowne ?
5.Jakie moto polecacie na jazdę po lesie , górkach w lesie i małych hopkach ?
Podkreślam że żaden z nas nie miał jak dotąd styczności z biegówką ?
 
     
Raczek 
forumowicz
Diabolini 250


Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 14
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-06-24, 21:15     

Witam. Najpierw chce przeprosic ze taki dlugi tekst jest ale zawarlem w nim sentencje całą.
* Jako że też jestem świeży w tym sporcie od jakiś 3 miesięcy ;) To mogę podpowiedzieć co nie co i nie popełnie błędu z kategorii "zapomniał Wół jak cielęciem był" :P.
Ja zaczynałem przygode z offroadem od 125 KMX. Jest to dwusów o mocy jakiś 27KM. Mimo iz miałem spore ponad 7 letnie doświadczenie z maszynami drogowymi( plastikami, nakedami o pojemności nie mniej niż 500 a sam jeździłem na 600-750cm3) to KMX mnie mocno zaskoczył. Okazał sie za duży wariat jak na pierwsze moto. Jako początkujący każdy jeździ ostrożnie używając głównie niskich obrotów gdzie 2t ma duuze braki mocy a przy pokonywaniu zakretów gdy załączała sie pełna moc moto było problematyczne. Człowiek ledwo zaczyna się uczyć po terenie jeździć i musi walczyć z maszyną. Dodatkowo bardzo wysokie spalanie rzędu 6 nawet do 8l w cięższym terenie.
Teraz przesiadłęm się na motocykl Diabolini AGB-38 250 4t. Moc mniejsza ok 24KM ale ciągnie od najniższych obrotów. Nie trzeba się martwić jakie się ma obroty poprostu "kita" i wjezdzacie pod górkę. Na trzecim biegu nawet przy niskich obrotach potrafi leciec bokiem ,a jest przy tym stabilniejszy. Jest też wyższy od KMX i bardziej hard cross.
Jeśli szukacie typowego crossa i nie potrzebna wam homologacja drogowa, jest to Wasz pierwszy moto w teren i wogole pierwszy biegowy to spokojnie polecam Wam Diabolini 250 4t.... Nie patrzcie na opinie ludzi którzy mówią że to chinki i się rozpadają. Mam ją już 2 tydzień dostaje mocno w pizdę i poza manewrami z odkręcającymi się śrubkami plastików nic mu nie dolega.(pomoże na to klej kropelka na gwint lub klej do śrub. Dodatkowo małe spalanie rzędu do 4l i niska cena części jak i samego zakupu.
a więc:
1. Ja polecam Diabolini 250, mocne, zrywne ale oddający moc łągodnie. V-max 110km/h, jest wolniejszy od kmx ktory lecial 130 ale duuzo latwiejszy w opanowaniu w terenie i lzejszy. Duże wymiarowe crossy za mniejsze pieniążki.
2. Pojemność 250 4t max i 125 2t max. Generalnie w 2t nie poleca sie wogole 250cm3 bo to ciagnie z dolu jak 125 a z góry to już teleport nie przyspieszenie rece urywa :P
3. Polecam jak wyzej 250 4t, A roznica cross enduro jest taka ze enduro maja zwykle homologacje drogowa i posiadaja lampy, kierunki, stelaze i inne pierdoły wedlug mnie niepotrzebne w terenie wogole. Są też przez to sporo cięższe. Crossy pozbawione są wszelkich pierdół mogących się urwać/zepsuć, w teren idealne.
4. Remont kmx 2t kosztował mnie bez korbowodu ok. 400zł (pierścienie, tłok, cylinder, kpl uszczelek)
ew. koszt pełny diabolini bedzie mnie kosztował ok 500-600zł. Tylko że w 2t remonty robi się częściej. Trzeba bardzo uważać na mieszanke paliwa itd. W 4t markowych typu yamaha są kilku krotnie drozsze remonty niz 2t i Diabolini sięgają rzedku 1500-2000zł.
5. Sam mam takie tereny. Las, górki, hopki, piaskownie z podjazdami i tor cross. Jak pisałem kmx był cięższy i trudniejszy w opanowaniu w terenie ze wzgledu na charakterystyke silnika 2t trzeba bylo caly czas opor zeby obroty byly wysokie. Przy diabolini nie mam takiej spiny moge jechac powoli na wyzszym biegu odkrecam gaz i moto zrywa do przodu.

Moja ocena jest taka że na początek cokolwiek co Wam pasuje sie podoba, byle się wcześniej przejechać. Zależy jaki macie też budżet na 1 moto. Jeśli kasa nie stanowi problemu to kupując nowego diabolini macie serwis i gwarancje jeden sezon polatac lub dwa i jak nabierzecie wprawy to wtedy rzucic sie na 125 2t hard cross 30KM+. Ja wydałem na kmx 125 ok 3500zł ale ze wzgledu na zbyt dużą agresje w silniku na wysokich obrotach i zbyt duzego muła na niskich sprzedałem i kupiłem Diabolini 250. Wcześniej się nim przejechałem i juz od dwóch tygodni jazda w terenie dla mnie to czysta frajda i robie postępy szybciej niz jak mialem kmx 2 miesiące. I mój budżet na paliwo tak nie cierpi ;) W razie pytań piszcie, troche tu martwo ale co jakiś czas postaram sie odpisywać. Pozdrawiam.
 
     
bartodziej
Początkujący


Dołączył: 28 Sie 2015
Posty: 1
  Wysłany: 2015-08-28, 00:15     

Widzę że kolego wyżej jesteś w miarę obcykany więc mam parę pytań.
3 lata temu sprzedałem quada 110 którym śmigałem po lesie i teraz brakuje mi tego, ale planuję kupic 2 koła i właśnie zastanawiam sie nad chiną.
1. Czy silnik loncin i diabolini to są te same silniki i czy części zamienne pasują
2 Na jakich kołach stoi Twój diabolini? Jaki ma prześwit(od gleby do silnika/osłony silnika)
3. Czy w diabolini pękają ramy? Czy są solidne? Wytrzymają skoki(nieduże)? Czy to samo byłbyś w stanie powiedzieć o loncinie?
To chyba wszystko, pytam również o loncina, ponieważ jest on tańszy, a nie wiem jeszcze czy jazda na 2 również mi się spodoba tak jak jazda na 4 kołach.
Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam
 
     
Witcher22
Gość
Wysłany: 2016-08-31, 14:37     

Witam.
Ja osobiście mogę polecić model DIABOLINI XB33 250cc.
Motorem przez 2 lata zrobiłem 121 MotoGodzin i ponad 5000 tys km (mam zamontowany akcesoryjny licznik) i co pewnie wiele osób zdziwi do silnika nigdy nie zaglądałem :-)
W XB33 jest zamontowany niewysilony silnik 18KM a co za tym idzie moto się remontuje jak enduro czyli co parę tysięcy kilometrów a nie jak to bywa choćby nawet w Yamaha YFZ 250cc co 30-50 MotoGodzin ale to chyba normalne jak z pojemności 250cc uzyskuje się 50KM to tłok, cylinder, zawory itp będą się dużo szybciej zużywać choć wiele osób o tym nie wie a potem płacz że trzeba na remont wydawać parę tysięcy złotych :-P
Jeśli chodzi o usterki mojego modelu to już 4 razy wymieniałem linkę od sprzęgła i raz urwałem linkę od gazu ale to już z mojej winy. Świeca i gaźnik zmienione na japońskie więc problemów z odpalaniem nie ma. Łańcuch też markowy więc po 5000 tys km nadal jest ok.
Rama w XB33 jest najgrubsza z wszystkich modeli Diabolini a co za tym idzie moim zdaniem nie wiem co z tym moto trzeba by robić aby coś pękło ? !!! Co do mocy to mimo że to tylko 18KM to trzeba przyznać że moc jest odczuwalna jakby było z 30KM (może to wynika z niskiej masy) na każdym biegu od 1 do 5 cross w terenie mieli kołem tylko z samego gazu (bez użyci sprzęgła) na ulicy przy dobrej przyczepności przyspieszenie też jest super. Każdy z moich znajomych który jeździł na moim moto nie mógł uwierzyć że tak może zapier... chińczyk :-) zważywszy że NOWY taki motor na rok 2016 kosztuje 7-8 tys zł to za taką jakość wykonania jest to super cena. Wiadomo każdy ma swój rozum i kupi to co uważa, Ja gdybym też spał na pieniądzach na pewno wybrał bym inne moto ale w tej kwocie co zapłaciłem nie żałuje :-)
.
.
.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Kodowanie: PatrykSpec
stat4u

Wszelkie prawa zastrzezone by endurocross.c0.pl